[X zamknij]

Niniejsza strona korzysta do celów statystycznych z systemu statystyk Google Analytics bazującego m.in. na plikach typu cookie. Jeśli nie chcesz, by Twoja przeglądarka zapisywała pliki cookie zmień jej ustawienia stosując tę instrukcję. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na wykorzysywanie plików cookie. Szczegółowe informacje na temat systemu Google Analytics i polityki prywatności
test PR
A A A | drukuj

baza wiedzy > Czytelnia PR > Generacja Y

 

Poprzednia123Następna

 

Szybki puls nowej generacji

Artykuł opublikowany w lutym 2000 r. w magazynie "Marketing Serwis" jako pierwszy w Polsce opisujący Generację Y.

Nadchodzi Generacja Y. To pierwsze pokolenie, które w Polsce ma te same cechy, co w krajach o w pełni ukształtowanym rynku. Ta globalna generacja już za kilka lat zacznie swe życie zawodowe i będzie kształtować nowy porządek gospodarczy, komunikacyjny, społeczny.

Z rynku pracy i sprzed kas supermarketów wyprą resztki pokolenia wojennego oraz zaczną spychać na bok generację powojennego wyżu demograficznego. Jednak już dziś Generacja Y stanowi potężną siłę nabywczą, o której względy rozpoczęły batalię największe giganty marketingu.

Jak wiadomo, wiek gra kluczowa rolę w procesie podejmowania decyzji dotyczących zakupu. Posiadane doświadczenia pokoleniowe wpływają na te decyzje równie silnie, jak wykształcenie, czy wysokość zarobków. Inny stosunek do np. odtwarzacza płyt kompaktowych będzie miał weteran II wojny światowej, a inny - tegoroczny maturzysta.

Opierając się na tym kryterium w Stanach Zjednoczonych, ojczyźnie współczesnego marketingu, rynek konsumentów podzielono na cztery podstawowe grupy pokoleniowe.

Dojrzali

Najstarsza z nich to Cicha Generacja (Silent Generation) osób urodzonych w latach 1909 - 1946. Przedstawicieli tego pokolenia określa się też mianem "Dojrzałych" (Matures). To dzieci ery Wielkiego Kryzysu i II wojny światowej stanowiący obecnie ok. jednej czwartej amerykańskiej populacji.

"Dojrzali" mają najwięcej trudnych doświadczeń. Dorastali w czasach, gdy wiele towarów było racjonowanych, gdy oszczędzanie na trudniejsze czasy było normą a ciężka praca, dyscyplina i podporządkowanie wyższym celom - codziennością. "Dojrzali" są nieufni wobec zmian i preferują status quo.

Stanowią znakomitą klientelę dla banków, gdyż są najbardziej skłonni do gromadzenia oszczędności. Zadowalają się zakupami zaspokajającymi ich podstawowe potrzeby. Są powściągliwi w wydatkach.

Pewni siebie

Inaczej jest z generacją powojennego wyżu demograficznego (Baby Boom). Baby Boomers to najliczniejsza, najzasobniejsza i najbardziej wpływowa grupa pokoleniowa (ponad 30% rynku). To konsumenci urodzeni w latach 1946-1964. Dorastali w okresie powojennej prosperity.

Dynamiczny rozwój gospodarczy dał ogromnej części tego pokolenia możliwość zdobycia dobrego wykształcenia i popłatnej pracy. Są przekonani, że to oni sprawili, iż współczesny świat wygląda tak jak obecnie. Sobie przypisują takie osiągnięcia cywilizacyjne jak równouprawnienie płci, czy powszechność dostępu do produktów masowych, informacji i rozrywki.

Mówi się o nich "feel good generation", pokolenie o dobrym samopoczuciu. Łączy ich przekonanie, że od życia należy im się wygoda i komfort. To indywidualiści dumni ze swych dokonań i oczekujący od pozostałych uznania.

Dlatego też mówi się o tym pokoleniu "Me generation" (Me - ang. ja). Są zajęci sobą, ale też najbardziej tolerancyjni z wszystkich grup pokoleniowych. Większość z nich ma poglądy liberalne i wierzy, że za pieniądze można kupić wszystko, byle je mieć. Bardzo źle znoszą załamanie koniunktury, jak np. kryzys paliwowy w latach 70., czy kłopoty na rynku pracy przełomu lat 80. i 90.

Mazgaje

Krach gospodarczej prosperity połączony z załamaniem się światowego porządku po upadku komunizmu najbardziej odczuła jednak Generacja X, urodzeni w latach 1965-1980. Przylgnęło do tej grupy również określenie "13 pokolenie".

Trzynaste, bo pechowe. Wchodzący w życie przedstawiciele tego pokolenia, dziś 20-35-latkowie, nie mieli już tylu szans, co Baby Boomers. Choć nie są liczni (ok. 17% społeczeństwa) nie było już dla nich tylu atrakcyjnych posad. Start życiowy był trudniejszy, w przypadku wielu osób znacznie opóźniony.

Ci z Generacji X aspiracje bowiem mieli nie mniejsze, niż ci z "Me Generation" i dlatego nie podejmowali się pracy poniżej ich oczekiwań. Tym samym ich możliwości nabywcze były mniejsze. Dorastając przyzwyczajano ich do komfortu i wygody, lecz byli świadkami kurczenia się rynku pracy - widzieli swych rodziców tracących posady, ograniczających wydatki rodzinne.

Żeby się wybić muszą starać się znacznie bardziej, niż Baby Boomers. Muszą wyrąbać dla siebie miejsce i pozycję na dosyć silnie obsadzonym rynku. To ich pokoleniowy pech, jak w średniowiecznej legendzie, która mówiła, że 13 pokolenie będzie ostatnim, gdyż musi spłacić długi swych poprzedników.

To pokolenie introwertyków zamykających się w sobie, skupiających się na własnych problemach, niepewnych swych celów. Dlatego pojawiło się wobec nich jeszcze jedno określenie: Why Me generation (Why Me - ang. Dlaczego ja?). Ich narzekania sprawiły, że zaczęto ich również nazywać "Whiners", co można by przetłumaczyć jako "mazgaje".

New kids on the block

Generacja X była w ostatnich latach najczęściej opisywanym pokoleniem (trzynaste, ostatnie). W Polsce wiedza na temat Generacji X wciąż jest nowością, za to modną nowością.

Tymczasem za Atlantykiem podobny entuzjazm i wyobraźnię socjologów, specjalistów od marketingu i dziennikarzy społecznych pobudza odkrycie kolejnego pokolenia - Generacji Y, dzisiejszych nastolatków, uczniów i przedszkolaków urodzonych w latach 1980-1995, których cechy wspólne są coraz bardziej widoczne.

 

Poprzednia123Następna

 

powrót +


firma | usługi | szkolenia | referencje | klienci | biuro prasowe | baza wiedzy | akademia sztuk komunikacji | kontakt | mapa serwisu | cookies |

powrót na górę


2010 © ALERT MEDIA Communications Sp. z o.o. |
produkcja: artpage.pl