[X zamknij]

Niniejsza strona korzysta do celów statystycznych z systemu statystyk Google Analytics bazującego m.in. na plikach typu cookie. Jeśli nie chcesz, by Twoja przeglądarka zapisywała pliki cookie zmień jej ustawienia stosując tę instrukcję. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na wykorzysywanie plików cookie. Szczegółowe informacje na temat systemu Google Analytics i polityki prywatności
test PR
A A A | drukuj

baza wiedzy > Czytelnia PR > Pozostałe

 

 

Ja briefuję, ty briefujesz, oni briefują

Artykuł - po zmianach redakcji - ukazał się w maju 2012 r. w miesięczniku "Brief"      

Z pustego i Salomon nie naleje, więc… dobra oferta nie powstanie. Bez porządnego briefu nie ma co się spodziewać propozycji kampanii PR skrojonej na miarę. Jest też i druga strona przetargowego medalu – merytoryczna ocena pomysłów. 

Wysyłając suche – „oczekujemy propozycji kampanii PR dla naszej firmy, liczymy na Państwa kreatywność” – marnujemy czas zarówno swój, jak i agencji. Być może podwykonawcy uda się trafić w gusta przyszłego klienta, ale tu prawdopodobieństwo trafienia w dziesiątkę jest niewielkie.

Poszukując zewnętrznych firm do współpracy można poprosić o wzór briefu, wiele agencji posiada wzorce tego dokumentu. To może być pierwszy test profesjonalizmu agencji – czy posiada standardy w swej metodologii. Można również stworzyć autorski standard briefu, którym firma będzie się posługiwać przy każdej okazji poszukując podwykonawców do poszczególnych projektów, nie tylko komunikacyjnych.

Powiedz im kim jesteś i jakie są twoje potrzeby

Wysyłając zaproszenie do konkursu ofert czy też indywidualne zapytanie, trzeba zawrzeć w nim jak najwięcej informacji o sobie i swoich potrzebach. Dobra agencja przygotowując ofertę przeprowadzi dodatkowo analizę sytuacji przyszłego klienta, działań jego konkurencji i potencjalnych możliwości. Jednak dostęp do niektórych kluczowych informacji dla firmy z zewnątrz może być ograniczony. Wyniki badań branżowych, czy szczegółowy benchmarking to dane, które mogą wiązać się dla agencji z dodatkowymi kosztami. W efekcie, agencja ograniczając koszty na etapie przetargu, może przygotować ofertę bez uwzględnienia wielu kluczowych czynników.
Wniosek jest prosty – im więcej informacji będzie zawierał brief, tym lepiej dopasowanej oferty może się spodziewać zleceniodawca. Pijarowca można porównać z dobrym krawcem, który uszyje dla klienta najlepszy garnitur, ale by „szyć na miarę” potrzebuje wymiarów sylwetki.

W podstawowym zakresie dobry brief powinien zwierać:

Jak wybrać najlepszych

Gdy na skrzynce mailowej działu marketingu znalazło się kilka wyselekcjonowanych propozycji kampanii PR, to znaczy, że właśnie minął termin złożenia oferty i czas na wybór właściwej agencji. Czynnik ekonomiczny czy efekty specjalne prezentacji multimedialnej nie powinny decydować o tym, kto wygra przetarg. Do oceny oferty trzeba podejść holistycznie. Zwycięska agencje przejmie przecież odpowiedzialność za bezcenne dla firmy zasoby ¬– wizerunek i reputację.

Kompleksową ocenę oferty można podzielić na kilka etapów.

Podsumowując, ocena nie zawsze bywa prosta i podobnie jak przygotowanie dobrej oferty, wymaga czasu i rzetelnej analizy opartej na sprawdzonych narzędziach. Brief z pewnością jest jednym z takich narzędzi. A już samo jego przygotowanie daje odpowiedź na kluczowe pytanie – jaki jest cel działań komunikacyjnych firmy?

 

Tomasz Kordowski

Account Manager

tomasz.kordowski@alertmedia.pl

 

 

powrót +


firma | usługi | szkolenia | referencje | klienci | biuro prasowe | baza wiedzy | akademia sztuk komunikacji | kontakt | mapa serwisu | cookies |

powrót na górę


2010 © ALERT MEDIA Communications Sp. z o.o. |
produkcja: artpage.pl