[X zamknij]

Niniejsza strona korzysta do celów statystycznych z systemu statystyk Google Analytics bazującego m.in. na plikach typu cookie. Jeśli nie chcesz, by Twoja przeglądarka zapisywała pliki cookie zmień jej ustawienia stosując tę instrukcję. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na wykorzysywanie plików cookie. Szczegółowe informacje na temat systemu Google Analytics i polityki prywatności
test PR
A A A | drukuj

baza wiedzy > Poradnik > Relacje z mediami

 

Poprzednia12Następna

 

Dziennikarze pierwszej linii

Poza dziennikarzami gazet, radia i telewizji, bardzo ważną grupę stanowią dziennikarze agencji informacyjnych. Siła oddziaływania dziennikarzy agencyjnych jest często znacznie większa niż innych.

Z serwisów agencji informacyjnych korzystają bowiem także inne media, np. rozgłośnie i gazety, które nie zatrudniają tylu dziennikarzy, aby wysłać ich do opisania wszystkich ważnych wydarzeń.

Kuszące więc jest wciąganie dziennikarzy agencyjnych na listy dystrybucyjne przygotowywanych materiałów prasowych.

Jeśli jednak nie chcemy zrazić do siebie tych dziennikarzy zbędnymi dla nich papierami – dokładnie sprawdźmy, czy wysyłane do nich informacje mają choć nikłe szanse na publikacje w serwisie agencyjnym.

A szanse takie mają przede wszystkim tzw. hard news – solidne informacje o dużym znaczeniu dla większych grup ludzi. To właśnie takie informacje nadają się na konferencje prasowe, więc dziennikarze agencyjni są ich częstymi uczestnikami.

To dobre kryterium przy podejmowaniu decyzji o organizowaniu konferencji prasowej – czy to, co chcemy ogłosić światu jest wystarczająco ważne, by zainteresowały się tym agencje informacyjne?

Czysta informacja

Odradzamy wysyłanie do agencji prasowych informacji o charakterze backgroundowym, czy wskazujące na zalety jakiegoś produktu lub technologii. Agencje w praktyce nie publikują wywiadów, więc nie warto ich na rozmowy z prezesem namawiać.

Warto natomiast uczyć się konstruowania tekstów informacyjnych na depeszach agencyjnych. W redakcjach tych bardzo rygorystycznie przestrzega się żelaznych zasad tworzenia klarownej informacji – reguł piramidy i 5W.

Niejeden PR-owiec mógłby się oduczyć lania wody, gdyby stosował się do ścisłych zasad obowiązujących w PAP, Associated Press, czy w agencji Reuter.

 

Poprzednia12Następna

 

powrót +


firma | usługi | szkolenia | referencje | klienci | biuro prasowe | baza wiedzy | akademia sztuk komunikacji | kontakt | mapa serwisu | cookies |

powrót na górę


2010 © ALERT MEDIA Communications Sp. z o.o. |
produkcja: artpage.pl